Raporty ze szpitali na peryferiach NFZ:

Pacjentka stwierdziła, że na zatwardzenie cierpiała przez większość życia do momentu rozwodu.

Badanie rektalne (analne) ujawniło powiększoną tarczycę.

Obie piersi są równe i reagują na światło.

Badanie genitaliów wykazało, że pacjent był pochodzenia żydowskiego, ponieważ był oberżnięty.

Skóra: nieco blada, ale obecna.

Badanie bioder wykonano pacjentce wieczorem w łóżku.

Pacjent wykazywał pełną przytomność i współpracę i nie odpowiadał na pytania.

Pacjent uskarża się na okazjonalne, ciągłe i nieprzerwane bóle głowy.

Skóra pacjenta pozostała sucha i wilgotna.

Pacjent nie ma czucia od palców stóp w dół.

Notatka z konsultacji: Tak! Między nami mówiąc, powinno nam sie udac zapłodnić tę pacjentkę.

Pacjent miał na śniadanie kanapki, a po południu anoreksję.

Pacjent ma dwoje nastoletnich dzieci, lecz poza tym nie wykazuje objawów choroby psychicznej.

Chory uskarża się na ból w klatce piersiowej po ośmiu miesiącach leżenia na lewym boku.

Podczas badania kolano było zaczerwienione, obrzęknięte, a na drugi dzień zniknęło.

Pacjentka nieustannie szlocha i płacze, wygląda także nieco depresyjnie.

Pacjentka cierpi na depresje od czasu pierwszej wizyty u mnie w 1996 roku.

Wyglądający zdrowo, zgrzybiały 70-letni mężczyzna, wysoce sprawny umysłowo, zaawansowawszy Alzheimer.

Pacjent odmówił sekcji.

Denat utrzymuje, że nie miał poprzednich historii samobójstw.

Pacjent twierdzi, że białe krwinki zostawił do badania w innym szpitalu.

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz