Zacząłem ładować powerbank w pracy, aby móc później naładować telefon w domu. Wieczorem miałem ochotę na kanapkę z szynką, ale wygląda na to, że nie mogę już jeść wieprzowiny.

– Kochanie, jak ty pięknie pachniesz, sprawiłaś sobie nowe perfumy?
– Kur’wa, chlapnie sobie kobieta szklaneczkę wódki i już się od facetów opędzić nie może!

– Dziadek, jak sądzisz, co będzie oznaką końca światowego kryzysu?
– Jak Żydzi zaczną kupować od Chińczyków amerykańskie papiery wartościowe.