Przychodzi nieumalowana baba do lekarza:
– Panie doktorze, zwolnienie bym chciała…
– O matko! Siostro! Niech siostra wezwie pogotowie dla tej pani!

Przychodzi facet do lekarza:
– Skręcona noga, złamana ręka, pęknięta szczęka, krwiaki na twarzy.
– Ojej, a cóż to się panu stało. Ciężki wypadek samochodowy?
– Panie doktorze, tylko kichnąłem w szafie.

 Przychodzi facet do lekarza:
– Dzień dobry.
– Dzień dobry, panie doktorze.
– No dobra, obsłuchamy. Pali pan?
– Nie całkiem…
– Nie całkiem? Jak to?
– Jestem biernym palaczem. Inni palą, a ja oddycham.
– A, rozumiem. No to idziemy dalej. Seks pan uprawia?
– Nie całkiem…. 

Lekarz dzwoni do pacjenta w ramach teleporady:
– Na co się uskarżacie?
– Robi mi się czasem gorąco bez powodu, mam też chrypkę oraz suchość….
– To klimakterium, u wielu kobiet w średnim wieku są takie objawy.
– Nazywam się Janusz Zorka i nie przypominam sobie, bym miał kiedykolwiek okres.
– W takim razie zapiszemy… „Klimakterium, zaburzenia świadomości i demencja”.

Przychodzi baba do okulisty:
– Panie doktorze, mąż się do pana wybiera, proszę nie przepisywać mu okularów, jesteśmy 25 lat po ślubie!

Przychodzi baba do lekarza:
– Panie doktorze w głowie stale mi gra muzyka, co mam robić?
– Jaka muzyka?
– Nie wiem, nie słyszałam jej wcześniej.
– Niech pani zrobi głośniej, posłuchamy razem.