Lekarz przy porodzie:
– Jeszcze mocniej! Mocniej! Zbierz się w sobie i przyj! Już go widzę!
– Mocniej! No śmiało! Jeszcze raz! A teraz z całej siły!
Rodząca zbiera ostatki sił, prze z całej siły… aż tu nagle – BUUUUUM!!!
Lekarz: – Tak. A teraz idź go sobie poszukaj…