Usunięcie krzyża z sali obrad zgromadzenia parlamentarnego Quebecu to skutek ustawy o świeckości państwa.

W Kanadzie ze ściany w sali obrad zgromadzenia parlamentarnego Quebecu usunięto krzyż – informuje Katolicka Agencja Informacyjna.

Był i znikł…

Jak informuje KAI, usunięcie krzyża z sali obrad to skutek przyjętej w marcu ustawy o świeckości państwa.

Krzyż nie zniknie jednak zupełnie z parlamentu. Zostanie umieszczony w muzealnej gablocie.

Nowa ustawa wzbudziła w Kanadzie duże kontrowersje. Głównym celem jej uchwalenia było wprowadzenie zakazu noszenia muzułmańskich nakryć głowy.

Nowe prawo zakłada, że symboli religijnych nie mogą nosić niektóre kategorie pracowników państwowych, w tym sędziowie, policjanci, adwokaci czy nauczyciele.

Nowe prawo o świeckości nie przewiduje natomiast wycofania się państwa z finansowania kościelnego szkolnictwa.
media

Rozdział państwa od kościoła, to powinno być podstawą w każdym demokratycznym państwie. Jak to w praktyce wygląda widać dobrze w Polsce, gdzie Episkopat wywiera przemożny wpływ na życie polityczne kraju.

Kobieca potrzeba bycia pięknym jest ponad wszystkim…

Precious Landry była poszukiwana przez policję z Luizjany w sprawie usiłowania zabójstwa. Kiedy jej zdjęcie zostało opublikowane przez jedną z lokalnych organizacji, kobieta postanowiła zainterweniować.

Zdjęcie podejrzanej o usiłowanie zabójstwa zostało opublikowane w mediach społecznościowych przez St Martin Crime Stoppers – organizację, która współpracuje z policją, m.in. publikując zdjęcia poszukiwanych.

Nie minęło kilka godzin od publikacji zdjęcia, a podejrzana z Luizjany sama się ujawniła.

„To zdjęcie jest brzydkie” – napisała pod postem organizacji. Jej uwaga nie pozostała bez odpowiedzi.

„Droga Landry. Zawsze możesz zgłosić się do biura szeryfa i zrobić nowe zdjęcie, jeśli chcesz. Możesz też po prostu zaczekać, aż ktoś cię wyda i odbierze nagrodę” – zauważyli przedstawiciele St Martin Crime Stoppers.

Kobieta po „akcji” długo się nie ukrywała. Już następnego dnia zgłosiła się do funkcjonariuszy prowadzących jej sprawę.
media

Co by nie mówić, ona jest szalona albo jakoś tak… Czy to zdjęcie jest brzydkie?

Zbliża się koniec ery jednorazowej pieluchy i czas powrotu do bawełnianej pieluchy wielokrotnego użytku.

Republika Vanuatu, jako pierwszy kraj na świecie, wprowadziła całkowity zakaz używania pieluszek jednorazowych. Przepisy mają wejść w życie od 2020 roku.

Republika Vanuatu to niewielkie państwo w Oceanii. Powodem decyzji są względy środowiskowe. Tuż przed jej ogłoszeniem opublikowano raport, według którego odpady organiczne i jednorazowe pieluszki stanowią trzy czwarte wszystkich odpadów na wyspach Vanuatu. Same pieluszki mogą rozkładać się w glebie kilkaset lat – alarmują naukowcy.

Vanuatu już kolejny raz ogłasza korzystną dla środowiska decyzję. Uprzednio zakazano używania plastikowych słomek i reklamówek.

Korzystna dla środowiska decyzja, niekoniecznie podoba się rodzicom małych dzieci.

Rodzice skarżą się, że znalezienie zamiennika dla jednorazowej pieluchy będzie powodowało wiele problemów. Jak jednak poradzono lokalnej społeczności, warty rozważenia jest wariant stosowany w przeszłości, czyli bawełniane pieluchy wielokrotnego użytku.
media

Nie da się ukryć, że jednorazowe pieluchy to straszna wygoda dla młodych rodziców ale też straszna zakała dla środowiska. Trudno mi wyobrazić sobie młodych z bawełnianymi pieluchami, to byłoby dla nich traumatyczne doświadczenie…

Pierwsza czarnoskóra kobieta biskupem…

Urodzona na Jamajce dr Rose Hudson-Wilkin otrzymała 28 czerwca nominację na biskupa Dover, stając się pierwszą czarnoskórą kobietą w tej randze w historii Kościoła Anglikańskiego. 58-letnia duchowna będzie pracować z arcybiskupem Canterbury Justinem Welbym, duchownym który Boga Ojca obdarł z męskości…i uczynił osobnikiem bezpłciowym.

W ostatnich latach Hudson-Wilkin była duchową powierniczką spikera Izby Gmin, towarzysząc mu m.in. w 2016 roku w uroczystościach żałobnych po zabójstwie posłanki Partii Pracy Jo Cox. Jednocześnie była także w gronie kapłanów królowej Elżbiety II przy dworze królewskim, biorąc w maju 2018 roku udział w ślubie księcia Harry’ego z Meghan Markle. Wcześniej pracowała m.in. w londyńskich dzielnicach Dalston i Haggerston.

Jedynie 7,7 proc. osób otrzymujących w Kościele Anglikańskim święcenia kapłańskie wywodzi się z kolorowych mniejszości etnicznych, zaś 94,8 proc. osób na pozycjach biskupich, archidiakońskich i kanoników to biali Brytyjczycy.

W lutym br. Hudson-Wilkin była także jedną z osób, które publicznie ostrzegały przed wzrostem nietolerancyjnych zachowań towarzyszących procesowi wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. – Po raz pierwszy – a żyję tu od ponad 30 lat – ktoś krzyczał za mną na ulicy, abym wracała do Afryki – powiedziała wtedy.
media

Kościół Anglikański, trudno uznać żeby ta rządowa atrapa religijna była poważna instytucją. Kościół na miarę brytyjskich potrzeb. Ciekawe jaki byłby Kościół na miarę polskich potrzeb?

Prowokacja szwedzkich dziennikarzy uderza w środowisko LGBT…

Szwedzcy dziennikarze przeprowadzili prowokację, której celem było zbadanie zachowań osób z społeczności popularnego forum LGBT Qruiser.

Założyli na popularnym forum społeczności LGBT konto fikcyjnemu, 14-letniemu Davidowi. Przedstawili go jako nastolatka, który niedawno odkrył, że jest homoseksualistą. Krótko po tym zaczęli otrzymywać pierwsze propozycje od mężczyzn. Do zakończenia prowokacji wpłynęło ich ponad 100. Wśród nich znalazł się szef fundacji Stockholm Pride, która jest organizatorem parady równości w Sztokholmie.

Według dziennikarzy mężczyzna obiecał Davidowi, że „wszystkiego go nauczy” oraz proponował mu seks BDSM. Zadawał intymne pytania i mówił, że chciałby dominować w łóżku. Poprosił 14-latka o wysłanie zdjęć i filmów obrazujących jego ciało.

Władze Stockholm Pride wydały już komunikat w sprawie publikacji dziennika Svenska Dagbladet. „Zarząd i kierownictwo nie mają obecnie wiedzy na temat związku między człowiekiem przedstawionym w artykule a Stockholm Pride. Jeśli okaże się, że jest to osoba pracująca w naszej organizacji, natychmiast podejmiemy zdecydowane działania. Obecnie prowadzimy dochodzenie wewnętrzne” – przekazano.

Innym z mężczyzn, który wysyłał propozycje pod adres fikcyjnego Davida, miał być wysoko postawiony urzędnik z Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Przedstawiciel resortu odmówił jednak komentarza w sprawie.
media

Dziennikarze potwierdzili to o czym się mówi a jest w UE niepoprawne politycznie. Homoseksualizm i pedofilia, czy to się się jednak łączy?

To może być koniec praktyki święcenia broni masowego rażenia w Rosji…

Rosyjska Cerkiew Prawosławna może zrezygnować z praktyki święcenia broni masowego rażenia – powiadomił 21 czerwca biskup Sawwa. Możliwe jest jedynie błogosławienie broni osobistej żołnierzy.

Specjalna komisja przygotowała projekt dokumentu regulującego kwestie święcenia uzbrojenia. Jak wyjaśnił biskup Sawwa, taki dokument okazał się niezbędny, ponieważ „z niektórymi rodzajami broni Cerkiew w zasadzie nie spotykała się aż do XX wieku, a nawet w jego drugiej połowie”.

Komisja uznała, że Cerkiew może błogosławić żołnierzy w związku z ich służbą w obronie ojczyzny i taka praktyka może ich obejmować broń osobistą, bo oręż ten jest związany z osobą, której udziela się błogosławieństwa. Biskup Sawwa wskazał, że z tego względu „nie powinno święcić się broni masowego rażenia i tej, która nie jest bronią osobistą”. Mówiąc o tym, dostojnik przyznał, że stanowisko komisji cerkiewnej „odbiega od praktyki ostatnich lat”.

Dokument przygotowany przez komisję jest na razie propozycją, będzie jeszcze podlegał dyskusjom i ocenie w eparchiach rosyjskiej Cerkwi.

Praktyka błogosławienia przez Cerkiew różnych rodzajów uzbrojenia jest dość powszechna. Jeszcze w 2008 roku duchowny prawosławny Michaił Wasiljew ze świątyni przy sztabie wojsk rakietowych przeznaczenia strategicznego mówił, że „dobrą tradycją” stało się święcenie międzykontynentalnych rakiet balistycznych przed ich wystrzeleniem.

W 2016 roku eparchia Władywostoku informowała, że tamtejszy duchowny dokonał święcenia samolotów szturmowych Su-25 i innego sprzętu wojskowego. Duchowny Maksim Samochwałow tłumaczył wówczas, że prośby o poświęcenie broni – bombowców, pocisków rakietowych Topol i Iskander czy łodzi podwodnych – są dość częste. „W zasadzie mamy w modlitewniku taki obrzęd, jak święcenie broni; w tym kontekście broń uważana jest za środek obrony i ratunku” – powiedział duchowny.

Jeszcze wcześniej, w 2015 roku, media informowały o przypadku poświęcenia nowych bombowców Su-34 w obwodzie rostowskim, na południu Rosji.
media

Ciekawe jak to się skończy, bo za takie błogosławieństwa to grosz niemały wpada po popiej kieszeni… Trudno będzie zrezygnować z dodatkowego dochodu.

Rośnie liczba wysadzanych bankomatów, ta „moda” przyjęła się w całej Europie

W Europie gwałtownie rośnie liczba wysadzanych bankomatów. Według Europolu, to bowiem najnowsze źródło dochodów zorganizowanej przestępczości. Policja ma sposób, jak temu zapobiec, choć ten sposób brzmi, jak z brytyjskich komedii.

Tylko w ubiegłym roku ilość ataków na bankomaty wzrosła o 27 proc. w 21 krajach – ostrzega Europol, pisze agencja AP. W tych atakach, kończących się zwykle wysadzeniem bankomatu w powietrze, skradziono w sumie 36 milionów euro. To – zdaniem policji – jest więc dobrym sposobem dla przestępców na szybkie zdobycie gotówki.

Jak z tym walczyć? Po pierwsze, Europol sugeruje wprowadzenie do bankomatów znaczonej gotówki, by potem trudno ją było wprowadzić do obiegu. Po drugie, organizacja radzi, by w bankomatach było… mniej pieniędzy. Wtedy bowiem nie będzie się opłacało ich wysadzać w powietrze.
media

Ta „moda” to chyba z Polski wyszła… Nasz wkład do kultury europejskiej, zaraz po nauczeniu francuzów posługiwania się widelcem. 😉

Z tego co można przeczytać, to bankomaty wysadzają gazem, wpuszczają gaz w otwór i BUM! Rozwiązanie wydaje się być proste – czujnik gazów (niedrogi) i wentylator (niedrogi). Najkosztowniejsze będzie zamontowanie tego w bankomatach obarczonych ryzykiem ataku. Jakby co, to przyjmę jakieś małe honorarium za pomysł. 😀