– Mamo mogę nie iść dzisiaj do szkoły?
– A co ci synku jest?
– Wczoraj miałem rekolekcje i tyłek mnie boli.
– A dlaczego masz takie czerwone i odstające uszy?
– Bo na początku się wyrywałem.

Jezus podszedł do paralityka, który nie mógł chodzić, położył mu ręce na dłoniach i powiedział: 
– Wstań i idź. Wezwanie do Urzędu Skarbowego było omyłkowo wysłane.