Policja na interwencji w sprawie nagiego mężczyzny, widocznego z mieszkania na jedenastym piętrze – otwiera im moherowa babcia.
– O tam, za oknem! Goły facet – pokazuje ręką babcia – policjanci podchodzą, rozglądają się.
– Nic nie widzimy – stwierdzają jednogłośnie.
– To niech panowie otworzą okno, staną na parapecie, mocno się wychylą i spojrzą do mieszkania obok.

Z pamiętnika singielki:
Jak byłam dzieckiem rodzice ostrzegali mnie, że faceci chcą „tylko jednej rzeczy” i żebym była ostrożna. Teraz mam już 39 lat i nagle okazało się, że faceci chcą tylko pić, jeść, spać, siedzieć w Internecie albo przed telewizorem, a „tej jednej rzeczy” chcę tylko ja…

Żyniaczka po Ślonsku.


Baba:
Byda Ci dziennie kusiki dować,
A jak bydziesz łożarty niy byda Cie nerwować.
Na kożdo niedziela upieka Ci zista,
A do tego kupia Ci piwa kista.
Dziurawe fuzekle Ci posztopuja,
Galot z kantom Ci wybigluja.
I jak bydziesz w nocy chrczoł niy byda Cie szterować.
Ino w gryfnej piżamce byda Cie rajcować!

Chop:
Wdycki na rynkach byda Cie nosić,
I fajne kwiotki do dom przynośić.
Cołko wypłata , byda Ci dowoł,
a twoja mama byda szanowoł.
Niy byda sie dziwoł na inno frela,
I do kościoła puda w niydziela.
Na rozmaite raizy byda Cie broł,
a moje fuzekle byda se som proł.
W kożdo sobota byda se chodzioł do baru,
Żeby Ci nie zawodzać w oglondaniu Twojego serialu.

– Pani da dwie skrzynki wódki, 100 butelek piwa, 20 butelek Martini, 10 butelek whisky, 10 butelek Tequilli. Dwa kartony Malboro i 100 prezerwatyw.
– Proszę.
– Dziękuję.
– Proszę pana! Proszę pana!!
– Zapomniałem coś?
– Nie. Ale pan mnie weźmie ze sobą. Co?