Dzwonek do drzwi, facet otwiera się i widzi za progiem teściową, która mówi:
– Mój mąż wyrzucił mnie z domu, czy mogę tu pomieszkać przez kilka dni?
– Oczywiście, nie ma problemu. Rozgość się tutaj, trochę bardziej na lewo, żeby nie blokować drzwi wejściowych mojemu sąsiadowi.

– Tatusiu, tatusiu! Marsjanie to nasi przyjaciele czy wrogowie? 
– Czemu pytasz synku? 
– Bo przyleciał wielki statek kosmiczny i zabrał babcie. 
– Aa, w takim razie to przyjaciele. 

– Dzwoniła twoja mamusia z sanatorium, mówiła, że schudła trzy kilogramy.
– To super!
– Nie przesadzaj przy jej parametrach to jakby dostała sto złotych rabatu przy zakupie Mercedesa.