– Siedzi w knajpie i pije kieliszek za kieliszkiem. Podchodzi kelner:
– Pan musi mieć jakiś problem…
– Mam, z teściową.
– Niech się pan nie przejmuje. Z teściową wszyscy mają problemy.
–  No nie wiem, ale moja jest w ciąży.

– Panie doktorze, czy ona będzie żyła?
– Tak.
– Doktorze, czy to prawda?
– Oczywiście.
– Doktorze, na pewno?
– Tak, i niech pan już przestanie wciskać mi te pieniądze, nie zabiję pańskiej teściowej!