Dzień Dobry Serdecznie. Poniedziałek 17 czerwca 2019 – Dzień Walki z Pustynnieniem i Suszami, Dzień Saturatora, Dzień Czołgisty.

Imieniny dziś obchodzą: Adolf, Adolfa, Albert, Alina, Awit, Awita, Drogomysł, Franciszek, Gundolf, Herweusz, Hipacy, Izaur, Izaura, Marcjan, Montan, Nikander, Nikandra, Piotr, Radomił, Waleriana. Solenizantom składam najlepsze życzenia.

Z kalendarium:
1839 – Król Hawajów Kamehameha III wydał edykt tolerancyjny, zezwalający na działalność kościoła katolickiego na archipelagu.
1885 – Do Nowego Jorku przybyła z Francji (we fragmentach) Statua Wolności.
1940 – Armia Czerwona najechała Łotwę i Estonię.
1971 – Prezydent USA Richard Nixon ogłosił wojnę z narkotykami.
1991 – Premier Jan Krzysztof Bielecki i kanclerz Helmut Kohl podpisali w Bonn polsko-niemiecki traktat o współpracy i dobrym sąsiedztwie.
2006 – W Perth (Australia Zachodnia) po raz pierwszy w historii odnotowano ujemną temperaturę powietrza (- 0,7 °C).

Za oknem pochmurno ale ma się wypogodzić i znów zaświeci nam słońce. Temperatura w okolicy +25.

Życzę miłego dnia.

Kto i dlaczego pozbawił prądu ok. 48 milionów mieszkańców Argentyny i Urugwaju?

Potężna awaria energetyczna pozbawiła w niedzielę 16 czerwca rano prądu większość terytorium Argentyny i cały Urugwaj. Usuwanie skutków awarii trwa, ale zajmie jeszcze co najmniej kilka godzin – informują operatorzy sieci energetycznych z obu państw.

Do awarii doszło 16 czerwca kilka minut po godz. 7 rano miejscowego czasu (po godz. 12 w południe czasu polskiego). Jak przyznała Alejandra Martinez, rzeczniczka argentyńskiego operatora sieci, firmy Edesur, awaria jest bezprecedensowa, jeśli chodzi o skalę. „To pierwszy raz, gdy coś takiego wydarzyło się w całym kraju”.

Awaria niemal zupełnie sparaliżowała oba kraje – miasta były pogrążone w ciemności, wstrzymano kursowanie pociągów, nie działały telefony ani internet, ograniczono dostawy wody – choć skalę zakłóceń ograniczył fakt, że doszło do niej w niedzielę rano, a nie w dzień powszedni.

Nie wiadomo, ile dokładnie osób zostało pozbawionych prądu, ale na dotkniętych awarią terenach mieszka ok. 48 milionów osób.

Na razie nie wiadomo, co było powodem awarii. Argentyński wiceminister ds. energii Gustavo Lopetegui ograniczył się do stwierdzenia, że „przyczyny są badane, ale jeszcze nie zostały ustalone”. Urugwajski operator UTE poinformował natomiast, że do awarii doszło po stronie argentyńskiej.
media

Takie awarie nie dzieją się ot tak sobie, można zatem przyjąć że był to cyberatak. Kto i dlaczego? Tylko czekac aż pojawi sie wątek mitycznych rosyjskich hakerów, ja jednak postawiłbym na testy cyberataku amerykańskich służb. Dużo się ostatnio mówi o przygotowaniach Stanów Zjednoczonych do cyber uderzenia w rosyjski sektor energetyczny.

O „wirtualny akt zdrady” oskarżył prezydent USA Donald Trump dziennik „New York Times” z powodu artykułu, w którym gazeta twierdzi, że USA przygotowują grunt pod ewentualne cyberataki na rosyjską sieć energetyczną jako ostrzeżenie dla Władimira Putina.

Stany Zjednoczone nie chcą wojny z Iranem – oświadczył amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo. Co poszło nie tak, że USA nie chce wojny?

Nie ma dowodów, ale i USA nie ma wątpliwości, że to Iran jest odpowiedzialny za ataki z 13 czerwca na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej…

W czwartek 13 czerwca w Zatoce Omańskiej w pobliżu cieśniny Ormuz doszło do ataku na dwa tankowce – japoński i norweski – wskutek czego zostały one uszkodzone, a ich załogi ewakuowano. Stany Zjednoczone natychmiast obarczyły odpowiedzialnością za ataki Iran, jednak władze tego kraju kategorycznie temu zaprzeczają.

Cieśnina Ormuz to najważniejsza trasa transportu ropy naftowej z Zatoki Perskiej – transportowana jest przez nią jest około jedna piąta światowego zużycia tego surowca.

Prezydent Trump zrobił wszystko, co mógł, by zapobiec wojnie. Nie chcemy wojny – powiedział Pompeo w rozmowie ze stacją Fox News. Zastrzegł jednak, że Waszyngton zagwarantuje swobodę przepływu przez kluczowe szlaki morskie. Stany Zjednoczone zapewniają, że podejmiemy wszystkie konieczne działania, dyplomatyczne i inne, by osiągnąć ten cel – zapowiedział szef amerykańskiej dyplomacji.
media.

Sytuacja jest rozwojowa, jednak amerykanom najwyraźniej w rozpoczęciu konfliktu przeszkodził brak wsparcia sojuszników w Europie. Z drugiej strony patrząc na antyirańską koalicję USA i Izraela atak znienacka jest możliwy…