Komu bozia poskąpiła
I rozumu dała pół,
Kogo niania upuściła
W niemowlęctwie główką w dół,
Kto się uczyć nie chciał w szkole
I pan mówił „ty matole”,
Komu aż trzeszczała pupka,
Bo tak wszyscy lali głupka –
Niech się wstydem nie rumieni,
Łzami doli swej nie zrasza,
Do tłuczenia niech kamieni
Ochotniczo się nie zgłasza,
Może bowiem żyć jak książę
I kwitnąć na fejsie jak kwiatek
Z układania durnych postów
Dla nieszczęsnych małych dziatek :

  • o Muchomorku – bandziorku,
  • o Karaluszku – świntuszku,
  • o Kotce – kompletnej idiotce,
  • o Krokodylku – imbecylku,
  • o Bażancie – malwersancie,
  • o Wilku – debilku,
  • o Kosie co dłubał w nosie,
  • o Mrówkojadzie co lubił w przysiadzie,
  • o Szopie Praczu – rozpruwaczu,
  • o Tasiemcu w jednym Niemcu,
  • o Pasożycie w jednym Izraelicie,
  • o Owsiku w jakimś Chińczyku,
  • o Myszce w kiszce,
  • o Gliździe,
  • o Smierdzielu – gwałcicielu,
  • o Lilijce – lesbijce,
  • o Lisku – syfilisku,
  • o Gorylu – pedrylu,
  • o Niedźwiadku – pierdziadku,
  • o Mewce – kurewce,
  • o Matołku na wysokim stołku,
  • o Krecie w komitecie,
  • o Tajniaczku – bydlaczku,
  • I o Mendzie w urzędzie!
    A ja też zapalę fajkę
    I gdzieś koło wtorku
    Machnę lewą nogą bajkę
    O autorku – upiorku!
Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz