Przychodzi baba do lekarza:
– Panie doktorze, mój syn ubzdurał sobie, że jest skinem. Ogolił się na zero, kupił skórę, buty…
– Proszę Pani, w pewnym wieku to normalne.
– Normalne? Przecież on przez ostatnich czterdzieści osiem lat lat był punkiem!

Dzwoni baba do lekarza:
– Panie doktorze, kupiłam tę gruszkę od lewatywy i co ja teraz mam z nią zrobić?
– Napełnia ją Pani ciepłą wodą i wsadza ją sobie w dupę a potem….
– Oj, dobra, dobra. Jutro zadzwonię. Widzę że Pan doktor coś dzisiaj nie w sosie.

Przychodzi facet do lekarza:
– Panie doktorze, czy wyleczy mnie pan z bezsenności?
– Tak, ale najpierw trzeba ustalić i zlikwidować jej przyczynę.
– Lepiej nie. Żona jest bardzo przywiązana do naszych dzieci.