Facet odwiedził swego kumpla. Lata minęły, odkąd się ostatnio widzieli. Ku swojemu zdziwieniu naliczył u tamtego 11 dzieci.
– Musisz kochać swoją żonę…
– Skądże, jędza ciągle na mnie krzyczy, warczy… Po prawdzie, to ja się jej boję.
– To po co jej tyle dzieci zrobiłeś?
– W tłumie łatwiej się schować.

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz