– Stefciu kochanie, tylko nie panikuj. Rozbiłam samochód. Dachowałam, auto uderzyło w ścianę. Nie martw się, ze mną wszystko w porządku.
– Gdzie to się stało?
– Na podjeździe.

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Może kilka słów o sobie, bo się jeszcze nie znamy i jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu.... Nazywam się Ernesto Che GO i bez wątpienia się urodziłem. Nie będę mówił w jakich okolicznościach, aby nie zniechęcać nikogo do prokreacji... I to chyba na początek tyle o sobie....

Dodaj komentarz