Domowe sposoby na przeżarcie, zwane niestrawnością/dyspepsją

Niestrawność, inaczej dyspepsja, najczęściej ma miejsce, gdy się przejemy, szczególnie produktami ciężkostrawnymi. Pojawia się ból brzucha, zgaga, nudności i wymioty, wzdęcia, brak apetytu. Nie musimy od razu sięgać po leki z apteczki – pomocne są również naturalne produkty, takie jak warzywa, owoce czy przyprawy.

Ocet jabłkowy

Pektyny obecne w jabłkach regulują florę bakteryjną jelit, neutralizują substancje toksyczne. Poza tym owoce ułatwiają trawienie i chronią przewód pokarmowy. W occie jabłkowym znajduje się sporo potasu, fosforu, magnezu, chloru, wapnia, żelaza, krzemu, siarki. Doskonale oczyszcza on nerki i stawy ze wszystkich złogów, nie dopuszczając też do ich powstania. Ocet kupimy albo zrobimy sami według przepisu: obierki z jabłek wrzucamy do dużego słoja i zalewamy osłodzoną wodą (na szklankę wody pół łyżki cukru), przykrywamy gazą. Po trzech tygodniach ocet przecedzamy przez lejek z kawałkiem waty. Gdy pojawi się niestrawność, najlepiej pić łyżeczkę octu na pół szklanki przegotowanej wody.

Banany

Zawierają dużo potasu, magnez, wapń, błonnik pokarmowy, witaminę C i z grupy B, działają bakteriobójczo i przeciwwirusowo, wzmacniają serce, ułatwiają zasypianie, są dobre przy zgadze i wrzodach. W przypadku problemów z żołądkiem doskonały będzie sok bananowy albo mus z przetartego owocu. Na kłopoty trawienne dobre są także banany bardzo dojrzałe. Poza tym, zdaniem lekarzy, wystarczy jeść jednego banana dziennie, by oszczędzić sobie wizyty u specjalisty z powodu bólu żołądka wywołanego np. dyspepsją.

Imbir

Był bardzo rozpowszechniony w starożytności i średniowieczu, ma bowiem szerokie działanie lecznicze – zwalcza niestrawność, pomaga przy wzdęciach i biegunkach, jest wskazany w przypadkach utraty apetytu, łagodzi mdłości, działa przeciwskurczowo i przeciwbólowo, pomaga w chorobach zakaźnych. Obecny w nim olejek pobudza wydzielanie śliny i soku żołądkowego. Na niestrawność dobra będzie herbata imbirowa – z apteki albo przygotowana według przepisu: łyżkę świeżo startego korzenia zalać szklanką wrzątku, odczekać 10 minut, następnie odcedzić i wypić. Można również zjeść kilka kawałków kandyzowanego imbiru.

Soda oczyszczona

Ten nieorganiczny związek chemiczny z grupy wodorowęglanów stosowany jest głównie jako jeden ze składników proszku do pieczenia. Okazuje się jednak, że soda ma sporo właściwości medycznych i korzystnie wpływa m.in. na niestrawność. Wystarczy rozpuścić niewielką ilość (łyżeczkę) w ciepłej wodzie – pomaga w przypadku zgagi, wzdęć, nudności i nadmiernej kwasowości w żołądku. Aby wzmocnić działanie sody oczyszczonej, można wymieszać ją z kilkoma kroplami soku z cytryny. Po sodę nie mogą jednak sięgać osoby stosujące dietę niskosodową.

Mięta pieprzowa

Należy do najbardziej popularnych roślin leczniczych. Liście zawierają mentol w olejku eterycznym, witaminę C, karoten, rutynę. Wyciąg z liści mięty leczy niestrawność, pobudza wydzielanie soku żołądkowego, zmniejsza napięcie mięśni gładkich jelit i dróg żółciowych, przywraca prawidłowe ruchy perystaltyczne, działa wiatropędnie, zmniejsza wzdęcia, osłabia bóle jelitowe. Na niestrawność dobry będzie napar przygotowany z łyżki liści mięty, które zalewamy szklanką wrzątku. Można również dolać 20 kropli nalewki z mięty pieprzowej do szklanki ciepłej, przegotowanej wody, co złagodzi przykre dolegliwości.

Ziemniaki

Przylgnęła do nich łatka warzyw kalorycznych i tuczących. A szkoda, bo ziemniaki mają wiele cennych składników i znalazły zastosowanie w medycynie naturalnej. W ziemniakach obecne są witaminy A, D, E, C, K, PP i z grupy B, duże ilości potasu, żelazo, magnez, fosfor, wapń. Ugotowane są świetnym lekiem na niestrawność, zaparcia i bóle brzucha. Oczyszczają organizm z toksyn. Na niestrawność dobry jest również sok ziemniaczany, który działa przeciwzapalnie, redukuje pieczenie w żołądku, leczy zgagę i stany zapalne śluzówki żołądka – uzyskamy go, ścierając ziemniaki na tarce i odlewając sok. Uwaga: ziemniaki powinny być dojrzałe, ale nie kiełkujące, znajduje się w nich bowiem największe stężenie niebezpiecznej dla zdrowia solaniny.

Natka pietruszki

Ma ogromne właściwości lecznicze – działa podobnie jak naturalne antybiotyki pokroju czosnku i cebuli. Natka ma cztery razy więcej witaminy C niż pomarańcze i kapusta. Zawiera również witaminę A, aminokwasy, olejki eteryczne, żelazo, magnez, potas, sód, fosfor. Pietruszka znakomicie wpływa na trawienie i metabolizm, pobudza wydzielanie soku żołądkowego, aktywuje pracę wątroby, zmniejsza napięcia jelitowe, działa moczopędnie, zapobiega wzdęciom i zgadze. Najlepiej doprawiać nią posiłki, a w przypadku niestrawności można przygotować napar: natkę zalać 0,5 l wody, gotować przez trzy minuty. Odstawić na kwadrans do naciągnięcia.

Koper włoski

Należy do rodziny selerowatych, zwany jest inaczej fenkułem. W koprze bardzo cenny jest olejek lotny, który zawiera rozkurczający anetol i fenchon. Ma szerokie lecznicze działanie – pobudza wydzielanie żółci i soku żołądkowego, leczy kolki, działa bakteriobójczo, przeciwskurczowo i wiatropędnie, łagodzi bóle brzucha, nudności, wzdęcia i biegunkę, rozluźnia jelita, zmniejsza napięcie mięśni gładkich w przewodzie pokarmowym. W przypadku niestrawności warto zaparzyć sobie herbatkę z kopru włoskiego albo żuć nasiona, które zawierają korzystnie wpływające na zdrowie olejki.
media

Życie krótkie a spróbować wszystkiego się chce, dobrze zatem wiedzieć co jadać, by potem nie biadać…

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz