Urzędnik otrzymał zadanie posortować pojemnik pełen bilonu do osobnych pojemników.
Po godzinie zagląda do niego nadzór i widzi, że facet ma po kilka monet w każdym pojemniku, ale słania się, cały spocony, na nogach.
– Czyżby to zadanie było dla pana takie ciężkie?
– Fizycznie nie, ale te szybkie decyzje…

Trzy siostry, 92-latka, 94-latka i 96-latka zamieszkały na starość razem. Któregoś dnia, najstarsza szykowała się do kąpieli. Włożyła nogę do wanny, po czym się zatrzymała i zaczęła się zastanawiać. Nie mogąc się zdecydować, krzyknęła do młodszej:
– Czy ja wchodziłam do wanny czy z niej wychodziłam?
94-latka odpowiedziała:
– Nie wiem. Idę na górę zobaczyć. Gdy tylko weszła na pierwszy schodek zatrzymała się i zaczęła się zastanawiać. Nie mogąc się zdecydować, krzyknęła do najmłodszej:
– Czy ja szłam na górę czy schodziłam na dół?
Najmłodsza siedziała w salonie i popijała herbatkę. Słysząc co się dzieje, powiedziała do siebie:
– Daj Boże, żebym nigdy nie miała takich problemów!
…i odpukała w niemalowane, po czym krzyknęła do sióstr:
– Już lecę, pójdę tylko zobaczyć kto się tak dobija…

Fantastyczne uzasadnienia sportowców, przyłapanych na dopingu, pod względem ich bajecznej narracji ustępują jedynie mitom, legendom i epickim opowiadanym na oddziale ratunkowym, przez pacjentów z ciałami obcymi w odbytnicy.