Kobiety są obecnie takie niewdzięczne. Zrobiłem śniadanie, kawę, przyniosłem do łóżka i obudziłem czułym pocałunkiem. I co dostałem? Zamiast „dziękuję kochanie” usłyszałem tylko „kim jesteś i co do cholery robisz w moim domu?!”.

– Widziałam twoją żonę z podbitym okiem.
– Wiem, musi nauczyć się trzymać język za zębami.
– Faceci tacy jak ty mnie obrzydzają…
– Dlaczego? To przecież nie ja nazwałem naszego nowego egzotycznego sąsiada „brudasem”.

W weekend wpadłem do sąsiadów na grilla. Co prawda nie byłem zaproszony i nikt mnie tam nie chciał, niemniej rozłożyłem się wygodnie na leżaku i poczęstowałem ich jedzeniem. Później wziąłem sobie jedno z piw leżących na stole i zacząłem krytykować całe to spotkanie. Jedzenie mogło być lepsze, w ogóle inaczej urządziłbym ten ogródek, nie mówiąc już o tym, że kobiety na grillu to głupi pomysł.
I tak właśnie zachowują się muzułmanie w Europie.