Podczas pogrzebu żony Stefan zauważa jak jej „cichy wielbiciel” co rusz ociera zapłakaną twarz. Podchodzi do niego i przygarnąwszy go jedną ręką, mówi:
– Nie martw się stary, ja się znów ożenię.

– Co należy zrobić, gdy idąc ulicą w Krakowie przypadkiem napotkasz Wawelskiego Smoka?
– Należy czym prędzej zaszyć się w owczą skórę by dać się pożreć, po czym można już spokojnie czekać na dziewice.