Strony łóżka mają kluczowe znaczenie w naszym życiu.

Osoby, które śpią po lewej stronie łóżka są szczęśliwsze i pozytywnie nastawione do życia, wynika z najnowszych badań. Wybór odpowiedniej strony łóżka okazuje się więc prostym sposobem na to, aby od rana zapewnić sobie dobry nastrój.

Na podstawie badań przeprowadzonych na 3 tys. osób naukowcy dostrzegli, że osoby śpiące po lewej stronie łóżka są zdecydowanie bardziej szczęśliwe, niż ich prawostronni „sąsiedzi”. Lepiej radzą sobie też ze stresem i dużym obciążeniem psychicznym.

Ponad jedna czwarta badanych, którzy wskazali, że śpią po lewej stronie łóżka, czują się bardzo pozytywnie nastawienie do życia. W przeciwieństwie do 18 proc. prawostronnych śpiochów.

„Badania jednoznacznie wskazały, że to, po której stronie łóżka śpimy, w znaczny sposób wpływa na nasz nastrój” – podsumowuje rzeczniczka firmy Premier Inn, która zleciła badania.

„Jak widać słusznie stwierdzamy, że ktoś w złym humorze wstał z łóżka lewą nogą” – dodaje.
media

Sposób na udane małżeństwo – obydwoje mają spać po lewej stronie. Czy śpicie po właściwej stronie łóżka?

Rzeżucha naszym przyjacielem jest…

Zawiera komplet cennych witamin, a dokładnie witaminę A, B1, B2, C, E, K, PP, sole mineralne, żelazo, wapń, magnez, fosfor, chrom, siarkę i jod.

Wysiewa się ją zazwyczaj w płaskim naczyniu wyłożonym wilgotną watą, ligniną lub ziemią ogrodniczą. Dodatkowo dla dekoracji wysiewa się ją np. w ozdobnych półmiskach, kieliszkach a nawet w wydmuszkach z jajek.

Rzeżucha rośnie przez około 9 dni, a gdy już urośnie ścina się ją nożyczkami. Taka ścięta rzeżucha znajduje zastosowanie jako dodatek do sałatek, surówek, zup, kanapek. Znakomicie smakuje ze świeżym masłem i pieczywem.

Ma ona specyficzny smak i wiele zalet:

  • oczyszcza krew;
  • wspomaga prawidłową pracę trzustki;
  • leczy m.in. trądzik i łojotok;
  • pomaga w przezwyciężeniu wiosennego wyczerpania;
  • usuwa z organizmu nagromadzone w ciągu zimy toksyny i wzbogaca go w zestaw naturalnych witamin i minerałów;
  • poprawia apetyt;
  • poprawia trawienie;
  • zapobiega otyłości;
  • dezynfekuje drogi moczowe;
  • jest źródłem łatwo przyswajalnego jodu.

Regularne spożywanie rzeżuchy jest zalecane m.in. przy:

  • anemii;
  • zaburzeniach krążenia;
  • chorobie wieńcowej;
  • dolegliwościach reumatycznych.

Sieje i ścina na okrągło, dlatego kupcie od razu więcej torebek z nasionami… To najtańsza i najskuteczniejsza skarbnica cennych witamin i minerałów zimową porą.

Rzeżucę jemy na surowo, a do potraw dodajemy po zdjęciu garnka z gazu, aby zminimalizować straty witamin.

Nie dodajemy rzeżuchy do marynat ponieważ stracimy zawarte w niej żelazo. Aby temu zapobiec należy ocet zastąpić sokiem z cytryny lub jogurtem.

Tanio i zdrowo, polecam.

Europa musi sama zatroszczyć się o swoje bezpieczeństwo tylko, że to nierealne.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump już dawał wielokrotnie do zrozumienia, że ma za nic sojusze i porozumienia, a szczególnie NATO. Gwarancja bezpieczeństwa NATO nie zasługuje już na to miano i jest już tylko „mglistą obietnicą”

Nie ma już żadnej gwarancji, że nieprzewidywalny prezydent USA nie podejmie nagle decyzji o wycofaniu swoich żołnierzy z Europy.

Najwyższy czas, by nazwać po imieniu zagrożenia, które wynikają z rozpadu sojuszów i struktur, które dotychczas zapewniały nam bezpieczeństwo. Dwustronne porozumienia między USA a Rosją, jak choćby układ o likwidacji pocisków średniego zasięgu, przestały działać, ponieważ obie strony nie chcą ich przestrzegać. W świecie wielobiegunowym umowy bilateralne i tak tracą na znaczeniu.

Europejscy politycy powinni jak najszybciej rozpocząć debatę o systemie bezpieczeństwa po wycofaniu się USA. O tym ile chcą wydać pieniędzy i ile suwerenności gotowi są oddać, aby stworzyć system obrony, który może być tylko europejski.

Upadek światowego ładu nie musi prowadzić do katastrofy, jednak aby zapobiec chaosowi i nieszczęściu trzeba wreszcie uznać, że starego porządku nie uda się przywrócić, a wszelkie próby odbudowania go skazane są na niepowodzenie.
media

Czarno to widzę, wystarczy popatrzeć na UE gdzie silniejsi usiłują narzucać swoje poglądy słabszym. Na takiej bazie nie ma szans na wspólną armię i wzajemne gwarancje bezpieczeństwa. Jesteśmy dokładnie w miejscu jak przed drugą wojną światową.