Malarz, ogrodnik i elektryk dyskutują przy piwie czyja profesja jest starsza:
Malarz: moi przodkowie malowidłami ozdabiali piramidy.
Ogrodnik: moi pielęgnowali ogrody Edenu, gdy przechadzał się po nich Adam i Ewa.
Elektryk: a pamiętacie jak Bóg tworząc wszechświat powiedział i niech się stanie światłość… to moi przodkowie ułożyli kable.

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz