Nieduże miasteczko na Podhalu, kościółek, akurat kończące się nabożeństwo. Wierni wychodzą ze świątyni, a u wyjścia każdego z nich żegna miejscowy proboszcz. Do kolejnego wychodzącego mężczyzny mówi:
– Do widzenia! I przyłącz się do Żołnierzy Chrystusa.
– Ależ proszę księdza, ja już jestem w Żołnierzach Chrystusa!
– Jak to? – dziwi się duchowny – Przecież widuję cię na nabożeństwach tylko w święta!
– Ciiiiiiii proboszczu! Secret Service!

Avatar photo

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz