Przy barze siedzi i pije młodzieniec. Ewidentnie coś go trapi. Barman zagaduje:
– Coś się stało ?
– Tak, boję się. Dostałem list od jakiegoś wkurzonego faceta. Napisał, że jak nie przestanę pieprzyć jego żony, to mnie zabije.
– W czym problem – po prostu przestań…
– Ale ten debil się nie podpisał…

Avatar photo

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz