Prezydent Joe Biden witał się z grupą dyplomatów, między którymi był i ambasador Polski w USA. Przywitanie przebiegało trybem: Prezentacja, uścisk dłoni, następny w kolejce.
Biden dochodzi do Polaka, następuje prezentacja:
– Panie Prezydencie, Jego Ekscelencja Ambasador Polski.
Biden:
– Polska! Jakże się cieszę! Zawsze podziwiałem Pański mały, bohaterski kraj…
Prezydent ze świtą przeszli do następnego. Polak ma mieszane uczucia. Miło usłyszeć, że Polska to bohaterski kraj, ale dlaczego mały? No, co prawda, w stosunku do USA…
W tym momencie słyszy:
– Panie Prezydencie, Jego Ekscelencja Przedstawiciel UNESCO.
– UNESCO! Jakże się cieszę! Zawsze podziwiałem Pański mały, bohaterski kraj…

Avatar photo

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz