Titanic tonie, kapitan i załoga wydają polecenia pasażerom, pasażerowie lokują się w szalupach, nagle słychać potworny krzyk pewnej kobiety. Natychmiast podbiega do niej oficer i po krótkich wyjaśnieniach mówi:
– No przecież ma pani miejsce w szalupie nr 6.
– No właśnie, a tam siedzi jakaś baba w takiej samej sukience jak ja.

Avatar photo

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz