Pewien skąpiec ukrył swoje złoto przed drzewem w ogrodzie. Co tydzień wykopywał je i patrzył na nie godzinami. Pewnego dnia złodziej wykopał złoto i uciekł z nim. Kiedy skąpiec przyszedł popatrzeć następnym razem na swój skarb, znalazł tylko dołek. Mężczyzna zaczął wyć z rozpaczy, aż wybiegli jego sąsiedzi, żeby zobaczyć co się dzieje. Kiedy się dowiedzieli jeden z nich zapytał:
– Czy korzystałeś coś z tego złota?
– Nie – rzekł skąpiec – patrzyłem na nie tylko co tydzień.
– Cóż – powiedział sąsiad – jeśli tylko taką miałeś z niego korzyść to równie dobrze możesz przychodzić co tydzień i patrzeć na dołek…

Avatar photo

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz