WHO oficjalnie uznała miłość za chorobę psychiczną pod numerem F 63.9.


Czy to oznacza, że ​​jeśli ktoś nienawidzi wszystkich, to jest całkowicie zdrowy?

Czy stan zakochania wiążący się z nadaktywnosią, zdolnością do ogromnych poświęceń i podejmowaniem odważnych decyzji można zdefiniować jako… chorobę psychiczną?

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz