Ludożerca wszedł na minę,
I rozerwał się był krztynę,
Nóżki z kości trybowane,
I drobniutko szatkowane,
Brzuch rozdarty,
Jak ozdoby wysypały się podroby,
Tu wątróbka,
Tam śledziona,
I nereczka otłuszczona,
Patrzy na to ludożerca,
Lecz miast lęku z jego serca,
Płynie lubość.
Wbrew wszystkiemu… Myśli.
Ślicznie!
Ach! Wyglądam apetycznie!

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz