Pewien mężczyzna stara się o pracę na poczcie. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej, przedstawiciel poczty zdaje mu pytanie czy służył w wojsku. Facet odpowiada:
– Tak, walczyłem w Afganistanie.
Pada pytanie czy odniósł jakieś rany.
– No cóż, wszedłem na minę i kiedy wybuchła urwała mi jaja.
– W porządku. Staramy się pomagać weteranom. Zaczynasz jutro rano o 10:00.
– Ale wszyscy inni nie zaczynają pracy o 8:00.
– W zasadzie tak, ale do 10 nie będziesz nam potrzebny. Przez te dwie godziny i tak nic nie robimy tylko drapiemy się po jajach.

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz