Idzie facet ulicą z dwójką noworodków. Przechodząca obok kobieta (jak to kobieta) zaczęła do dzieci cmokać, uśmiechać się, gaworzyć itp. Po chwili pyta:
– A jak się nazywają?
– A skąd ja mam wiedzieć? – odpowiada facet.
– Jak to skąd? Co z pana za ojciec?
– Jaki ojciec? Prezerwatywy sprzedaje i reklamacje odebrałem.

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz