Dziennikarka przeprowadza z hodowcą wywiad na temat choroby wściekłych krów.
– Czy wiadomo coś bliższego na temat przyczyn tej choroby?
– Jasne, wie pani, że krowy są kryte przez byka raz do roku?
– No, jest to dla mnie nowość, ale jaki to ma związek z chorobą wściekłych krów?
– A wie pani, że krowy są dojone dwa razy dziennie?
– To nadzwyczaj ciekawe, ale do czego pan zmierza?
– Proszę pani, gdybym się bawił pani biustem dwa razy na dzień, a bzykanko miałaby pani raz na rok, to nie wściekłaby się pani?

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz