Do starszej kobiety stojącej na dziobie statku podchodzi mężczyzna.
– Przepraszam, ale czy pani wie, że na wietrze pani sukienka się unosi?
– Tak, wiem, ale muszę trzymać obiema rękoma kapelusz, żeby mi nie odfrunął.
– Ale, proszę pani, pod tą sukienką pani nic nie ma i wszystko widać.
Kobieta spojrzała w dół, potem znów na mężczyznę i odpowiedziała:
– Facet, wszystko, co widzisz na dole, ma już 85 lat, a ten kapelusz kupiłam wczoraj.

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz