Przy hotelowym basenie stoi elegancko ubrany pan i krzyczy z zachwytem:
– Wspaniałe! Niewiarygodne!
Podchodzi drugi elegancko ubrany pan i kulturalnie pyta:
– A czym to się szanowny Pan tak zachwyca?
– Proszę tylko spojrzeć, to moja cudowna żona. Wczoraj nauczyła się pływać, a dzisiaj nurkuje i już pól godziny wytrzymuje pod wodą….

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz