– Rozstałem się z Zośką.
– Dlaczego?
– Zaczęła mi robić sceny, że ją bzyknąłem na twoich urodzinach, a potem jak jakiś cham poszedłem spać do innego pokoju.
– Oj, no to trzeba było ją przeprosić i po krzyku!
– Nie wiem czy pamiętasz, ale nie byłem na twoich urodzinach.

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz