Pewnej nocy żona zauważyła swojego męża przy łóżeczku ich nowo narodzonego dziecka. W ciszy obserwowała męża. Kiedy patrzał w dół na śpiące maleństwo, zauważyła na jego twarzy mieszankę emocji: niewiarę, wątpliwość, rozkosz, zdziwienie, zauroczenie, sceptycyzm.
Wzruszona tym niezwykłym przejawem głębokich uczuć, kobieta podeszła do męża i przytuliła się do pleców, obejmując go ramionami.
– Dam grosik za twoje myśli – szepnęła mu do ucha.
– To niesamowite ! – odpowiada mąż – po prostu nie mogę sobie wyobrazić, jak oni robią takie łóżeczka tylko za 49.99 zł.

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz