Przychodzi facet do lekarza:
– Panie doktorze, mam problem ze słuchem, nawet nie słyszę własnego kaszlu.
– Dam panu receptę – odpowiada lekarz – proszę przyjmować leki przez siedem dni i zjawić się do kontroli.
Siedem dni później…
– Ogromnie panu doktorowi dziękuję ! – woła od progu. Teraz przynajmniej słyszę swój kaszel. Co pan zrobił, że słyszę lepiej?
– Przepisałem panu lek, dzięki któremu kaszle pan głośniej…

Avatar photo

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz