Ochotnicza Straż Pożarna zdjęła z przydrożnego wysokiego drzewa mocno przestraszoną blond laskę.
Zapytana przez strażaków; jak się tam znalazła? Roztrzęsiona mówi:
Chciałam zatrzymać jakiś samochód żeby się dostać do miasta…
Jechała grupa kibiców Legii, a ja zapytałam czy mnie mogą podrzucić…

Avatar photo

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz