Schetyna wydziobuje rodzynki z SLD – czyli trzeci rozbiór SLD.

Kiedyś filary SLD i najbardziej znane twarze lewicy wystartują jednak w wyborach z list PO. Szef SLD Włodzimierz Czarzasty, nie wiadomo czemu, nazywa takie postępowanie Grzegorza Schetyny „paranoją”.

Jerzy Wenderlich, Grzegorz Napieralski, Katarzyna Piekarska, Tadeusz Ferenc, lokalni liderzy SLD, wcześniej Leszek Miler do europarlamentu – to tylko niektórzy z polityków lewicy, którzy mają wystartować do Sejmu z list PO.

Włodzimierz Czarzasty przyznaje, że część z tych transferów go zaskoczyła, choć stara się w swoim stylu zbagatelizować sytuację. Wyjaśnia, że choćby w przypadku Tadeusza Ferenca, który zakazał w Rzeszowie Marszu Równości, partia nie udzieliłaby mu poparcia w następnych wyborach. Czarzasty dodaje też, że „większość tych ludzi to dawni działacze SLD, więc zupełnie nikogo nie obchodzą”.

Przyznaje jednak, że boli go takie postępowanie Grzegorza Schetyny i oskarża lidera PO o rozbijanie lewicy.

Akurat, gdy my zaproponowaliśmy wspólną listę całej opozycji antypisowskiej do Senatu oraz pakt o nieagresji w kampanii, to Schetyna przystąpił do ataku na SLD. Przecież to jakaś paranoja. On jest jak bohater przypowieści, w której żółw przewoził skorpiona na drugą stronę rzeki. Nie dopłynęli, bo skorpion nie mógł zwyciężyć swej natury i ukąsił żółwia – mówi.

Plany Schetyny nie podobają się także członkom PO.

Część polityków Platformy Obywatelskiej zarzuca liderowi zbyt mocny skręt w lewo. Innym nie podoba się to, że nowym nabytkom będzie trzeba oddać dobre miejsca na listach. Z kolei inny polityk PO uważa, że Schetyna wyciąga ludzi z SLD, bo nie wierzy w wyborcze zwycięstwo i chce spacyfikować konkurencję, by być – po jesiennej porażce – niekwestionowanym liderem opozycji.
media

To ruchy bardzo dziwne z punktu widzenia tożsamości politycznej, jednak nie dziwią z punktu widzenia politycznego, bo trwa trzeci rozbiór SLD. Tak źle z SLD jeszcze w historii nie było, skoro nawet stare komuszki uciekają na tonącą platformę.

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz