Rośnie liczba wysadzanych bankomatów, ta „moda” przyjęła się w całej Europie

W Europie gwałtownie rośnie liczba wysadzanych bankomatów. Według Europolu, to bowiem najnowsze źródło dochodów zorganizowanej przestępczości. Policja ma sposób, jak temu zapobiec, choć ten sposób brzmi, jak z brytyjskich komedii.

Tylko w ubiegłym roku ilość ataków na bankomaty wzrosła o 27 proc. w 21 krajach – ostrzega Europol, pisze agencja AP. W tych atakach, kończących się zwykle wysadzeniem bankomatu w powietrze, skradziono w sumie 36 milionów euro. To – zdaniem policji – jest więc dobrym sposobem dla przestępców na szybkie zdobycie gotówki.

Jak z tym walczyć? Po pierwsze, Europol sugeruje wprowadzenie do bankomatów znaczonej gotówki, by potem trudno ją było wprowadzić do obiegu. Po drugie, organizacja radzi, by w bankomatach było… mniej pieniędzy. Wtedy bowiem nie będzie się opłacało ich wysadzać w powietrze.
media

Ta „moda” to chyba z Polski wyszła… Nasz wkład do kultury europejskiej, zaraz po nauczeniu francuzów posługiwania się widelcem. 😉

Z tego co można przeczytać, to bankomaty wysadzają gazem, wpuszczają gaz w otwór i BUM! Rozwiązanie wydaje się być proste – czujnik gazów (niedrogi) i wentylator (niedrogi). Najkosztowniejsze będzie zamontowanie tego w bankomatach obarczonych ryzykiem ataku. Jakby co, to przyjmę jakieś małe honorarium za pomysł. 😀

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz