Moje uszy wychwyciły za oknem wrzaski młodego człowieka:
– Marchew pany! Rzodkiew pany! Rzepy pany! Buraki pany!
„Porypany” – pomyślałem.

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Może kilka słów o sobie, bo się jeszcze nie znamy i jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu.... Nazywam się Ernesto Che GO i bez wątpienia się urodziłem. Nie będę mówił w jakich okolicznościach, aby nie zniechęcać nikogo do prokreacji... I to chyba na początek tyle o sobie....

Dodaj komentarz