Generał Kazimierz Pułaski, bohater wojny o niepodległość USA, był kobietą – donoszą naukowcy z Uniwersytetu w Południowej Georgii.

Kazimierz Pułaski był jednym z najważniejszych dowódców i marszałków konfederacji barskiej, a także bohaterem wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Analiza jego szkieletu wykazała, że biologicznie był kobietą. Do takich wniosków doszedł zespół antropologów z Uniwersytetu Południowej Georgii, który poświęcił ostatnie czternaście lat na badania DNA generała.

Jak doszło do zaskakującego odkrycia?

Kazimierz Pułaski zmarł podczas bitwy pod Savannah 11 października 1779 roku, ale dokładne miejsce jego pochówku przez kolejne 150 lat pozostawało nieznane. W 1996 roku jego szczątki znaleziono w grobie na plantacji w Savannah – wątpliwości naukowców już wtedy wzbudziła nietypowa budowa szkieletu Pułaskiego. Od 2005 roku trwały badania nad kośćmi generała, które prowadził zespół antropologów z Południowej Georgii. Teraz poinformowano o wynikach badań.

Naukowcy, którzy przebadali wcześniej wiele szkieletów osób interseksualnych (o cechach, które nie są jednoznacznie kobiece lub męskie) wykazali, że Pułaski był biologicznie kobietą, o czym świadczą między innymi kształt jego szczęki oraz miednicy. Potwierdzają to także badania DNA, które wykonano na materiale genetycznym pobranym z pocisku, który śmiertelnie ranił generała. Zdaniem badaczy generał cierpiał na przerost nadnerczy, który sprawił, że w organizmie miał dużo męskich hormonów, co wpływało na jego wygląd.

To jedyna możliwość na wytłumaczenie cech szkieletu, które odkryliśmy podczas badań – komentuje doktor Virginia Estabrook Uniwersytetu z Południowej Georgii.
media

Boże! Po Koperniku teraz Pułaski pada ofiarą feministycznej ofensywy…

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Może kilka słów o sobie, bo się jeszcze nie znamy i jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu.... Nazywam się Ernesto Che GO i bez wątpienia się urodziłem. Nie będę mówił w jakich okolicznościach, aby nie zniechęcać nikogo do prokreacji... I to chyba na początek tyle o sobie....

Dodaj komentarz