W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.
– Koleżanka się śpieszy? – zagaduje mężczyzna.
– Nie, koleżanka się nie śpieszy – przekornie odpowiada dziewczyna.
– Koleżanka napije się kawy?
– Tak, napiję się kawy.
– Koleżanka wolna?
– Nie, mężatka.
– Mężatka? A koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze?
– Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy.
– 10 razy???!!!
– Kolega się śpieszy?

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz