Tłusty Czwartek. Jak spalić kalorycznego pączka?

O tym warto pamiętać: średniej wielkości pączek waży 60 gramów i nie bez powodu nazywany jest bombą kaloryczną, zawiera bowiem 10 gramów tłuszczu i ponad 220 kalorii, czyli tyle, co pięć jabłek lub dwanaście pomidorów!

Żeby spalić jednego pączka, wystarczy biegać przez pół godziny, pływać przez 20 minut, wybrać się na godzinny spacer lub oglądać telewizję 10 godzin.

Można też połączyć przyjemne z pożytecznym i 2 godziny odkurzać mieszkanie albo skupić się tylko na przyjemności i przez 30 minut uprawiać seks.

Tłusty Czwartek

Tłusty Czwartek podobnie jak Koniec Świata to święto ruchome. Tłusty Czwartek obchodzimy w ostatni czwartek przed wielkim postem. Tym samym, jest to ostatni tydzień zabawy karnawałowej. Tego dnia dieta nie obowiązuje. 😉

Dojazdówka na tłusty czwartek

Sansewieria, nazywana także wężownicą lub językami teściowej, to wyjątkowa roślina. Ma bowiem niezwykłe właściwości i jest długowieczna, a ceni ją sama NASA. Powinna stać w każdej sypialni.

Wężownica dotlenia w nocy pomieszczenia, robi to jednak o wiele lepiej niż większość roślin. Kiedy śpimy, języki teściowej znakomicie pochłaniają dwutlenek i uwalniają tlen. Wynika to z przystosowania rośliny do gorącego i suchego klimatu Afryki, skąd pochodzi.

Badacze z NASA zaliczyli wężownicę do grupy 18 roślin, które najlepiej oczyszczają powietrze. Sansewieria ponadto pochłania i rozkłada toksyczne związki. Chodzi m.in. o formaldehyd, który wywołuje bóle głowy, bezsenność, a nawet działa negatywnie na układ oddechowy i osłabia odporność. Najgorsze jest jednak to, że formaldehyd prawdopodobnie ma też działania rakotwórcze.

Wężownica radzi sobie doskonale z benzenem – rakotwórczym i toksycznym związkiem, który znajdziemy np. w klejach czy lakierach. Jego działanie, przy wysokim stężeniu, sprawia, że odczuwamy bóle głowy, dochodzi do zaburzenia pracy serca, obniżenia nastroju. Związek utrudnia również dotlenienie mózgu.

Sansewieria – jedna z najbardziej wytrzymałych roślin – lubi ciepło. Zimą temperatura w pomieszczeniu nie powinna spaść poniżej 15 stopni Celsjusza. Roślinie może najbardziej zaszkodzić nadmiar wody w doniczce. Latem podlewamy języki teściowej raz lub dwa w tygodniu, zaś zimą co trzy tygodnie. Nawozimy ją co dwa-trzy tygodnie, ale tylko latem. Wybieramy odżywki z niewielką ilością azotu.
media

Mam dwie, ale w tym układzie to chyba dokupię kilka.