Ballada o Pierdzeniu

Od pradziadków w całym świecie 
Kogo kolka dupie gniecie 
Każdy sobie pierdzi chętnie 
Cicho, smutno lub namiętnie. 

Pierdzą księża dobrodzieje 
Panny, szlachta i złodzieje 
Nawet Papież choć je miernie 
Też czasami sobie pierdnie. 

Pierdzą ludzie na stojąco 
Na siedząco i nie chcąco 
Pierdzą nawet przy kochaniu 
By do taktu jak przy graniu. 

Więc dziewczęta w wieku kwiecie 
Pierdzą cicho jak na flecie 
A w poważnym wieku damy 
Wypierdują całe gammy. 

Jeden w jadle przebrał miarkę 
Bo miał w dupie oliwiarkę 
Gdy chciał pierdnąć dla odmiany 
Osrał okna, piec i ściany. 

A Jąkała w oknie stoi 
Dupę ściska bo się boi 
Chciał by sobie puścić bąka 
Lecz w pierdzeniu tez się jąka 

Jak na całym wielkim świecie 
Kogo kolka w dupie gniecie 
Każdy sobie pierdzi chętnie 
Cicho, smutno lub namiętnie

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz