Co tak naprawdę rząd USA i NASA ukrywa przed ludzkością…

Do tej pory wszyscy byliśmy przekonani o tajemniczych zjawiskach UFO na niebie, o istnieniu inteligentnych, rozwiniętych duchowo, wyprzedzających nas miliony lat obcych. Jednak były pracownik rządowy Jeremy Blisson w USA odważył się pod ryzykiem śmierci ujawnić co tak naprawdę rząd USA i NASA ukrywa przed ludzkością. To wszystko zmienia o 180 stopni dotychczasowe podejrzenia i poglądy wielu badaczy zjawisk UFO oraz zawodowych ufologów.

Wg. odtajnionych przez Jeremiego informacji i tajnego jak dotąd raportu wynika, ze to wcale nie obcy są bardziej zaawansowani technologicznie od nas, to nie oni nas porywają, to nie oni są nad nami gorą, to nie oni szykują się do ujawnienia ludzkości, tylko… to NASA już od ponad 20 lat odwiedza i atakuje obcych na Marsie, a także na księżycu Jowisza – Europa.

W odtajnionych aktach są zawarte tysiące raportów z przebiegu działań militarnych na Marsie, obcy zostali zaatakowani kilkakrotnie przez flotę USA i przejęto ich bazy na Marsie. Jak łatwo się domyślić wszystkie jawne zdjęcia Marsa są sfałszowane.

Najciekawsze jednak rzeczą jest fakt, ze obcych znaleziono za pośrednictwem sondy Voyager wysłanej w latach siedemdziesiątych w poszukiwaniu życia we wszechświecie! Nasa odebrała sygnał od szaraków na początku lat osiemdziesiątych, przez ponad 10 lat szykowała się do wyprawy i ataku na bazy obcych.

Natomiast obserwacje UFO na naszej planecie, to nic innego jak dezinformacja rządu USA, który w jak najskuteczniejszy sposób odwracał uwagę od tego jaka faktycznie jest prawda.

Wciskano nam bajki i legendy o groźnych i panujących nad nami obcych, którzy nas porywają, wszczepiają implanty. A latające spodki to tak naprawdę rządowe zabawki, którymi NASA zaatakowała obcych, które są po prostu testowane na naszym niebie, a my bierzemy je za pojazdy kosmitów.

Obcy nigdy nie posiadali pojazdów anty-grawitacyjnych, to wszystko nasze ludzkie wynalazki! A szaraki zamieszkujące Marsa oraz inna rasa zamieszkująca księżyc Europa, są na niższym stopni technologicznym i nie posiadają kosmicznych pojazdów latających! Czyli jest zupełnie na odwrót niż wszyscy myśleliśmy.

Przez wszystkie lata byliśmy umiejętnie oszukiwani przez USA, ukrywali oni swoje barbarzyńskie „krucjaty” w kosmosie.

Kolejna sprawa – kręgi w zbożu! Okazało się ze to nic innego jak wołanie obcych o pomoc! w nadziei ze istnieją jeszcze dobrzy ludzie na Ziemi i zrozumieją ich przekaz i pomogą.

Szaraki porozumiewają się za pośrednictwem kreowania znaków za pomocą telepatii na ogromne odległości, wysyłają kule energii, coś jakby organiczne sondy (jednak nie potrafią jej wykorzystywać w innych celach). Słynny krąg w zbożu, o nazwie „Alien Face”, gdzie jest przedstawiony portret szaraka z zapisem kodu binarnego, zawierał jedno nierozszyfrowane, tajemnicze słowo brzmiące „EELRIJUE”. Wg. analizy języka szaraków w raporcie, okazało się ze to słowo oznacza nic innego jak „POMOCY!”.

Podobnie było z sekcja zwłok kosmitów, jeden z kosmitów próbował uciec z bazy USA, porywając statek anty-grawitacyjny USA, niestety słaba umiejętność pilotażu spowodowała katastrofę. Po czym zrobiono niby sekcje zwłok na kosmicie z rozbitego UFO, a tak naprawdę było to nagranie jednej z tysięcy sekcji zwłok. Wszystko to zawiera raport. Sam Jeremi twierdzi – „nawet wśród pracowników NASA nie wszyscy byli wtajemniczeni, po prostu pracowali, robili swoje, nie wolno im było pytać do jakich celów zostaną użyte te urządzenia, mówiono im tylko, ze są to doświadczenia naukowe”. A potem dodał – „gdy się o tym wszystkim dowiedziałem, sam byłem w ogromnym stresie, po prostu nie mogłem wydobyć z siebie słowa, gdy dotarłem do takich dokumentów”.

Jeremi Blisson pracował przez 8 lat w NASA w dziale technologii lotniczych i nowoczesnych napędów anty-grawitacyjnych. Sądził że będą wykorzystywane jako pojazdy wojskowe na Ziemi, jednak wzbudziło w nim podejrzenie to, ze w ciągu 20 lat ani jeden pojazd anty-grawitacyjny nie został oficjalnie wprowadzony do armii USA na Ziemi, dlatego postanowił zaryzykować i dotrzeć do prawdziwych informacji. Okazało się ze maszyny latają w kosmosie i są maszynami do egzekucji.

Akta zawierają także szczegółowe raporty z przerażających doświadczeń robionych na szarakach, porażanie ich prądem, badanie reakcji mięśni, a także tortury.

Żyliśmy pięknym mitem inteligentnych, budzących strach, mających nad nami przewagę istot pozaziemskich, którzy nad nami panują i którzy traktują nas jak rybki w akwarium, jak robaczki hodowlane, a tymczasem okazało się ze to my jesteśmy największymi i najbardziej złymi istotami w naszym układzie słonecznym, mordercami kosmosu.

Kolejna sprawa, słynna twarz na marsie i piramidy, one naprawdę istnieją! Jednak nie są one pozostałościami dawnej marsjańskiej cywilizacji, tylko budowlami obecnej cywilizacji, która jest na niższym stopniu rozwoju technologicznego niż my. Nie opanowali jeszcze tak wysokiej technologii architektury jak my, ale za to posiadają już prymitywne maszyny latające, także ich rozwój techniki układa się trochę inaczej, niż układał się jej rozwój na Ziemi.

Teraz chyba najbardziej kontrowersyjna sprawa – loty na księżyc. Wszystkie misje Apollo, które dla opinii publicznej były lotami na księżyc, w celu eksploracji itd. były tak naprawdę wyprawami mordu na Europe – księżyc Jowisza. Lądowanie na księżycu faktycznie nakręcono w studiu, bo cel wyprawy był zupełnie inny i w innym miejscu. I w rzeczywistości misja nie nazywała się Apollo ale „Zeus 1-16”.
internet

Wstrząsające, c’nie? Prawda jest przed nami ukryta i tylko internety ją wyzwolą… 😉

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz