Trzeba być gotowym, żeby w odpowiednim momencie podjąć decyzję o opuszczeniu UE.

Według raportu pracowni Estymator „Opinie Polaków o Unii Europejskiej”,
88,8 proc. uważa, że polityka UE służy bardziej Niemcom i Francji niż Polsce.
73,4 proc. osób oceniło, że Unia dąży do ograniczenia suwerenności Polski,
33,6 proc, że Polska może już wyjść UE, bo „więcej pieniędzy już od niej nie dostaniemy, a jeśli dostaniemy, to w zamian będą oczekiwać zbyt wiele”.

„Sceptycy są wyraźnie młodsi od entuzjastów (UE)” – podkreślili autorzy raportu. „Odsetek osób w wieku od 18 do 39 lat wynosi wśród sceptyków aż 42,8 proc., podczas gdy wśród entuzjastów jedynie 26,2 proc. Wynika z tego, że z czasem odsetek sceptyków będzie się wśród Polaków systematycznie powiększał” – można przeczytać w raporcie.

Z badań Estymatora dot. preferencji partyjnych wynika, że w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego PiS może liczyć na 35,4 proc. głosów, PO na 29,8 proc, SLD na 11,7 proc. Na kolejnych miejscach są Kukiz’15 (6,5 proc.), PSL (6,2 proc.), Nowoczesna (5 proc.), Partia Razem (2,4 proc.), Wolność (1,9 proc.) i Ruch Narodowy (1,1 proc.).

Autorzy raportu zwrócili uwagę na „znaczące różnice” wśród eurosceptyków i euroentuzjastów. „Wśród sceptyków jest bardzo znaczny odsetek zwolenników PiS (63,5 proc.) oraz partii Kukiz’15 (10,4 proc.). Natomiast wśród entuzjastów najwięcej osób popiera PO (37,7 proc.), ale na drugim miejscu w tej zbiorowości mamy osoby popierające PiS (26,5 proc.)” – czytamy.

Autorzy raportu zwrócili także uwagę, że „o ile wśród sceptyków obie strony obecnego politycznego sporu są reprezentowane bardzo różnie: PiS – 63,5 proc./ PO – 5,4 proc., to wśród entuzjastów proporcje te są zdecydowanie bardziej wyrównane: PiS – 26,5 proc./ PO – 37,7 proc.

Pracownia Estymator przeprowadziła badania na zlecenie europosła Sośnierza w drugiej połowie listopada 2018 roku, wśród 1500 dorosłych osób.

Jeżeli przedstawimy prawdziwe informacje o tym, jakie są rzeczywiste nasze koszty uczestnictwa w Unii, jaki jest bilans zysków i strat, to już w tej chwili 1/3 ludzi jest w stanie zagłosować za wyjściem z Unii Europejskiej – podkreślił podczas konferencji prasowej w Sejmie europoseł partii Wolność Dobromir Sośnierz.

W jego ocenie „będzie to rosło”, gdyż – jak mówił: – Wyżyny euroentuzjastów są w grupach najstarszych wiekowo, a im młodsze pokolenie, tym więcej jest przeciwników Unii.

Sośnierz zaznaczył, że dla starszych ludzi, którzy „wyrośli w komunie”, Unia była „rajem obiecanym”. – Oni nie zauważyli, że Unia skręciła w kierunku, który coraz bardziej upodabnia ją do Związku Sowieckiego – dodał polityk.

Sośnierz zwrócił także uwagę, że Polacy często nie wiedzą czym zajmują się instytucje Unii Europejskiej, a wielu badanych uważa, że organy te „nie mają wpływu na ich życie”. Według raportu sądzi tak 30 proc. respondentów. To „bardzo wysoki odsetek” – ocenili autorzy publikacji.

Wiceprezes partii Wolność zwrócił uwagę, że – według raportu – 76,6 proc. badanych sprzeciwia się polityce „otwartych drzwi dla imigrantów ekonomicznych obcych nam kulturowo”. Wskazał też na sprzeciw 74,9 proc. badanych wobec „dążenia do stworzenia z UE jednego państwa z władzą centralną, własnymi podatkami i armią, kosztem suwerenności państw narodowych tworzących dzisiaj Unię Europejską”. Taki wyniki świadczy o tym, że „przytłaczająca większość euroentuzjastów nie zgadza się z głównymi postulatami, realizowanymi obecnie bardzo prężnie w Unii Europejskiej”.

Unia Europejska jest biurokratycznym potworkiem, który obciąża gospodarkę całej Unii, każdego z krajów europejskich z osobna, z każdym rokiem będą rosły koszty obecności Polski i obecności wszystkich pozostałych krajów w Unii Europejskiej. Europa już w tej chwili zostaje w tyle za Chinami, za Stanami Zjednoczonymi traci swoją prowadzącą rolę w świecie – oświadczył polityk RN.

W jego ocenie trzeba być gotowym, żeby w odpowiednim momencie podjąć decyzję o opuszczeniu Unii.
media

Wszystko rozstrzygną tegoroczne majowe wybory do parlamentu UE. Jeśli nie nastąpią przetasowania i idące z tym reformy, to UE w dotychczasowej formie będzie nie do przyjęcia. Natura nie znosi próżni i ci co opuszczą UE zjednoczą się wokół nowej idei. Czy to może być szansa dla nas?

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz