Trzech sprzedawców przechwala się osiągnięciami:
– Sprzedałem wieżę stereo głuchemu – mówi jeden.
– A ja sprzedałem rakietę tenisową bezrękiemu – mówi drugi.
– A ja sprzedałem policjantowi zegar z kukułką – mówi trzeci.
– No i co w tym dziwnego? – dziwią się koledzy.
– Do tego opchnąłem mu worek karmy dla ptaków.

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz