Do ortopedy wchodzi pacjent.
– Proszę zdjąć obuwie – prosi lekarz.
Facet zdejmuje buty i… jak nie walnie smrodem! Smród, że aż medykowi łzy pociekły.
– Panie, nogi panu śmierdzą, że kurwa, nie można oddychać! – krzyczy ortopeda.
– Wiem, mówił mi to lekarz rodzinny. Ale chciałem u specjalisty potwierdzić…

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz