USA stara się narzucić swoją wolę Iranowi w sprawie testu rakiet…

Iran ogłosił zamiar odpalenia w najbliższych miesiącach trzech rakiet nośnych, które zawierają technologię balistyczną.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo 3 stycznia ostrzgł Iran, że Stany Zjednoczone nie będą stać obok i patrzeć, jak destrukcyjna polityka irańskiego reżimu zagraża międzynarodowej stabilności i bezpieczeństwu. Radzimy reżimowi, by przemyślał te prowokacyjne starty i wstrzymał wszelką działalność związaną z rakietami balistycznymi, by uniknąć jeszcze większej gospodarczej i dyplomatycznej izolacji.

Zdaniem Pompeo planowane starty rakiet naruszą rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2231, która wzywa władze w Teheranie do powstrzymania się od prac nad rakietami balistycznymi zaprojektowanymi, by przenosić broń jądrową.

W odpowiedzi na te słowa szef irańskiego MSZ Mohammad Dżawad Zarif oświadczył, że irańskie testy rakietowe nie są pogwałceniem rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2231. Uznał zarazem, że USA same łamią tę uchwałę RB ONZ i w związku z tym „nie mają prawa, by kogokolwiek pouczać”.

Teheran twierdzi, że rozwija technikę rakietową wyłącznie w celach obronnych, do czego ma prawo, a ponadto konstrukcja jego pocisków balistycznych wyklucza instalowanie w nich głowic jądrowych.

Program rakietowy Iranu budzi coraz większe zaniepokojenie wśród potencjalnych wrogów. Dotyczy zwłaszcza pocisków balistycznych o zasięgu 2 tys. kilometrów, uważanych za potencjalny środek ataku na jego regionalnych wrogów – Izrael, Arabię Saudyjską i bazy USA w regionie. Dane wywiadowcze wskazują, że w 2018 roku wyraźnie zwiększyła się częstotliwość irańskich testów rakietowych.
media

Czy to znaczy, że wojska USA z Syrii i Afganistanu zostaną wycofane do Iranu? Wszystko na to wskazuje, bo USA jest krajem nie potrafiącym już istnieć bez wojny…

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz