Trzeba będzie płacić za sam wstęp do Wenecji

Po raz pierwszy w historii każdy turysta, który wjedzie lub wpłynie statkiem do Wenecji, będzie musiał wnieść specjalną opłatę pobytową.

zdecydowana większość turystów przyjeżdża nad Canal Grande tylko na kilka godzin i nie zatrzymuje się w hotelach i to właśnie oni będą musieli płacić haracz za sam wstęp do miasta. Ta forma turystyki, nazywana we Włoszech „wpadnij i uciekaj”, uważana jest przez miejscowe władze za największe utrapienie i przyczynę niekontrolowanego napływu tłumów gości.

W projekcie budżetu przygotowanym przez rząd zapisano możliwość pobierania opłat w średniej wysokości od 2,50 do 5 euro od każdej osoby, która dotrze do Wenecji i wysp wokół niej dowolnym środkiem transportu.

Płacić ją będą tylko tzw. jednodniowi turyści. Zarządzono, że opłaty za wjazd lub wpłynięcie nie mogą być wyższe niż 10 euro.

Z tego podatku zwolnieni będą turyści zatrzymujący się w hotelach, gdyż dodatkowa opłata doliczana będzie do rachunku.
media

Zbojkotować tą ich zapleśniałą przereklamowaną Wenecję, bez turystów to miasto jest niczym… Turyści mogą ich nauczyć szacunku do pieniędzy które tam przywożą

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz