Do drzwi mieszkania pewnej krakowskiej rodziny zapukali dwaj mężczyźni.
Żona, która poszła otworzyć, woła do męża:
– Przyszli panowie ze Społecznego Komitetu Budowy Basenu dla dzieci z naszego osiedla i proszą o jakieś datki!
Mąż woła z głębi mieszkania:
– Daj im dwa wiadra wody!

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz