Siedzi sobie dziadek na ławeczce i patrzy na małego chłopaka, bawiącego się na podwórku: 
– Ech, cudo, co za chłopak ten nasz Tomaszek! Ech, żeby mieć pewność, że to mój wnuk… 
Usłyszał to syn, a zarazem ojciec [?] chłopaka i pyta: 
– Ojciec, jak mam to rozumieć? Coś wiesz o mojej żonie? 
– Nie, nie o twojej.

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz