Wraca facet z pracy do domu. Woła: 
– Kochanie już jestem! 
Zdejmuje buty, wiesza kurtkę, zakłada kapcie. Słyszy że żona krząta się w kuchni. Wchodzi tam aby ją przywitać i widzi, że ubija śmietanę swoim wibratorem. 
– Co ty wyprawiasz? – pyta zaskoczony mąż 
Żona wkłada wibrator ociekający bitą śmietaną w usta i mówi 
-Mkfaa kdyrtfp pfufty 

Kto zgadnie co mu powiedziała?

Ernesto Che GO

Autor: Ernesto Che GO

Myślę, że jestem, więc jestem. Tak myślę.

Dodaj komentarz